Czasem dziwne są zakątki ludzkiego umysłu. Nigdy chyba nie przestanie mnie to fascynować. Prawie trzy lata temu napisałem tu ostatnią notkę. Potem zapomniałem hasła do tego bloga, wreszcie zapomniałem o istnieniu tego dziennika... jak to moznliwe ze tego majowego wieczoru wszedłem jak gdyby nigdy nic na swojego bloga, przeszedlem na stronę logowania i bez najmniejszego wysiłku palce same wprowadziły poprawne haslo, którego przez trzy lata nie mogłem sobie przypomnieć?
Hmmm Mieliście tak kiedyś?